30 goli w niecodziennym meczu

Remisem 15:15 zakończył się mecz towarzyski pomiędzy chłopcami z rocznika 2003, a ich rodzicami. dużo dobrej zabawy, a rodzice nie chcieli ani dogrywki, ani nawet rzutów karnych.

Grano przez półtorej godziny. Rodzice bardzo poważnie podeszli do meczu, ale mieli zbyt krótką ławkę rezerwowych i szybko opadli  sił. Ekipa U 10 wzmocniona trenerem Tomaszem Dziubińskim troszkę postrzelała i pojedynek zakończył się remisem. Potem chłopcy chcieli przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale rywale odmówili i pokornie przyjęli remis.

– Było dużo dobrej gry i świetnej zabawy. Chcę podziękować rodzicom za pomoc w organizacji trenigu. Po zakończonym spotkaniu mogliśmy pojeść ciasta – mówi trenr rocznika 2003, Tomasz Dziubiński.

I jeszcze taka ciekwostka. Kilka dni temu pisaliśmy, że w Boni trenują synowie byłych piłkarzy naszego klubu. A jak się okazuje, w samym roczniku 2003 nie brakuje też chłopców spokrewnionych ze znanymi sportowcami z naszego regionu. W tym roczniku trenuje Kacper Maroszek, syn Artura byłego siatkarza Czarnych Radom, a także Piotr Domagała,modszy brat Weroniki Domagały, najlepszej radomskiej tenisistki ziemnej w ostatnich latach.

PODOBNE WPISY