Bardzo cenna wygrana z Sokołem!

BROŃ RADOM - SOKÓŁ ALEKSANDRÓW ŁÓDZKI 2:0
Bramki: Matheus Dias 3, 80 z karnego
Broń: Zacharski - Machajek, Kiercz, Jagiełło, Wrześniewski, Leśniewski (77. Goljasz), Dias, Dąbrowski, Olszewski (67. Wolski), Kielak (67. Pociecha), Śliwiński (83. Miyamoto).
Trener Artur Kupiec po meczu przyznał, że nie było to wielkie widowisko i nie  sposób nie przyznać mu racji. Porywisty wiatr utrudniał trochę zadanie piłkarzom obu drużyn, ale najważniejsze dla Broni są punkty.
ZOBACZ ZDJĘCIA TUTAJ
Więcej w rozwinięciu

Znakomicie to spotkanie ułożyło się dla Broni. Matheus Dias huknął z dystansu i nasz zespół szybko, bo już w 3 minucie objął prowadzenie. Sokół zaczął atakować i w 34 minucie słupek uratował nas przed stratą gola.
Po przerwie goście grali z wiatrem i momentemi bardzo głęboko zepchnęli nasz zespół do defensywy. W dwóch sytuacjach mieliśmy trochę szczęścia, dobrą dyspozycją wykazał się też Konrad Zacharski i udało się w trudnym momentach wychodzić obronną ręką.
W 80 minucie faulowany w polu karnym był najlepszy na boisku Dias i sam poszkodowany zdobył swojego drugiego gola. Po tym trafieniu goście nie atakowali już z taką werwą i mecz praktycznie się zakończył.
Wielkie gratulacje dla drużyny za ambitną walkę! Teraz czekamy już tylko na kolejny mecz.

PODOBNE WPISY