Broń przegrała na inaugurację

BROŃ - WŁÓKNIARZ
0:2 (0:2)

Broń: Młodziński - Cichoń, Kośmicki (Ż), Kupiec, Ubożak (83 Chudziński) - Kozubek, Sałek, Dziubiński (Ż)(46 Czarnecki), Rdzanek  (52 Ziętek) - Ciupiński, Teboh

Włókniarz:
Wiśniewski - Lipiński, Chmielecki, Stasiak, Gaworski - PiotrowskI (70 Głąba), Dymek, Karoń, Michalak - Kukulski  (86 Sysio), MIchalski (87 Dworzyński)

19:05 koniec meczu
19:01 sędzia dolicza 4 minuty
18:58 cóż z tego, że przeważamy jak albo broni bramkarz gości albo niecelnie uderzamy
18:50 świetnie uderza Ciupiński ale fantastycznie broni Wiśniewski
18:44 mecz się wyrównał zostało 17 minut meczu
18:39 druga połowa 20 minuta przewaga Broni
18;38 rzut rożny dla Broni ale goście wybijają
18:37 Teboah uderza ale bramkarz broni
18:32 rzut wolny dla Broni ale głową w mur całą drużyną Włókniarz się broni
18:26 słupek ratuje Broń od utraty trzeciego gola
18:21 Broniarze walczą
18:17 rzut wolny dla Włókniarza
18:16 zaczynamy drugą połowę
koniec pierwszej połowy
17:55 dziwny mecz Broń dłużej posiada piłkę a Włókniarz dwa razy wykonał strzały życia
17:52 Broń przegrywa 2:0
17:50 Broń przegrywa 1:0 z 25 metrów uderza zawodnik Włókniarza
17:46 Ciupiński z 8 metrów obok bramki
17;45 Sałek uderza obok bramki
17:42 potrzeba więcej spokoju w akcjach ofensywnych Broni należy przewagę posiadania piłki wykorzystać
17:37 pół godziny za nami na Narutowicza dalej 0:0
17:34 rzut rożny dla Broni ale nic z tego
17:31 przewaga Broni trzeba lepiej nastawić celowniki
17:25 kontra gości i rzut rożny dla Włókniarza ale przejmujemy piłkę
17:24 rzut rożny Kozubek z 6 metrów broni nogami bramkarz Włókniarza
17:23 Teboah faulowany w polu karnym, gwizdek milczy sędziego
17;20 Ciupiński przegrywa pojedynek jeden na jeden z bramkarzem Włókniarza wrrrr
17:17 rzut rożny dla Broni ale bramkarz wybija
17:14 przewaga Broni
17:12 rzut wolny a z niego rzut rożny po nim od bramki bramkarz gości
17:10 zaczął się mecz 1 minuta gry
17:05 kolejne puchary dla prezesa Piechowicza za awans do 3 ligi

16:55 piłkarze już w tunelu, Kośmicki jednak na swoją prośbę gra. Zaraz zacznie się pożegnanie czterech zasłużonych piłkarzy radomskiej Broni