Zgodnie z regulaminem rozgrywek można wykonać trzy sesje zmian w ciągu 45 minut (w tym czasie mogą być na przykład zmiany podwójne). Broń w drugiej połowie wykonała czwartą zmianę, ale sztab szkoleniowy w ferworze walki i na skutek kontuzji Michała Kielaka, wprowadził do gry juniora, Adriana Grudnia. Jest to błąd, ale nieadekwatny do karania zespołu walkowerem. Nie jest to bowiem wprowadzanie nieuprawnionego zawodnika, czy nieregulaminowa liczba młodzieżowców. Formalnie jest to tylko gra na czas, gdyż czwarta zmiana, to czwarta przerwa, ale i tak arbiter przedłużył pięć minut.
Warto dodać, że w regulaminie rozgrywek nie ma punktu o karze walkowerem za takie przewienienie. Ponadto w grupie 4 trzeciej ligi w tym sezonie był już podobny przypadek, w którym Jutrzenka Giebułtów dokonała pięciu zmian w czterech sesjach drugiej połowy. Wygrała 1:0 i wynik utrzymmano z boiska.
Do sprawy wrócimy. Prawdopodobnie nasz klub odwoła się od tej decyzji.



