Czarek Zieliński z nogą w gipsie

Nie mamy najlepszych wiadomości przed spotkaniem ze Skrą Konstancin. W tym meczu na pewno nie zobaczymy w akcji, młodego zdolnego defensora Broni, Czarka Zielińskiego, który ma skręcony staw skokowy i założono mu na najbliższe dni opatrunek gipsowy.

Czarek po transferze z Centrum Radom przebojem wdarł się do kadry naszego zespołu. Wysoki, silny i niezwykle ambitny obrońca dobrze radził sobie na czwartoligowych boiskach.
W środę grał z Orłem w Wierzbicy i został zmieniony w przerwie. Wówczas jednak sam nie podejrzewał, że kontuzja jakiej się nabawił jest tak groźna. tymczasem w nocy musiał jechać na pogotowie. Niewielkie są szanse, aby jeszcze jesienią pojawił się na boisku. Życzymy Czarkowi możliwie szybkiego powrotu do zdrowia.

PODOBNE WPISY