Czarny weekend w stolicy

Nie tylko seniorom w miniony weekend nie wyszły spotkanie, ale również najstarszym rocznikom juniorskim Broni. Oba nasze zespoły wysoko przegrały w Warszawie. W pewnym sensie są usprawiedliwione, ale wyniki chwały nie przynoszą.

EKSTRALIGA JUNIORÓW STARSZYCH 1996/97
POLONIA WARSZAWA - BROŃ RADOM 9:1 (5:0)
Bramka: B. Kozicki
Matury i kontuzje w zespole sprawiły, że drużyna pojechała mocno osłabiona. Do tego niektórzy zawodnicy z rocznika 1996 (Dobosz, Więcek, Stefański), pojechali z pierwszym zespołem do Grodziska Mazowieckiego.

EKSTRALIGA JUNIORÓW 1999
LEGIA WARSZAWA - BROŃ RADOM 5:0 (4:0)
- Muszę przyznać, że dzieliło nas dwie klasy różnicy. Legia w tym roczniku i na swoim boisku jest bardzo mocna. Bardzo dobrze w szeregach gospodarzy w defensywoie zagrał nasz były piłkarz, Kacper Pietrzyk. Był nie do przejścia.Walczymy dalej. Powoli wracają kolejni gracze po kontuzja i mam nadzieję, że na następny mecz będę mógł wystąpić jeszcze mocniejszy zespół - powiedział Artur Kupiec, trener rocznika 1999.