Przypomnijmy niezwykłą historię tego meczu: 3 kwietnia Broń zremisowała w Wikielcu 2:2. Niedługo później, organizator rozgrywek przyznał punkty walkowerem dla GKS Wikielec z powodu zbyt dużej ilości zmian w jednej połowie meczu. Broń odwołała się od tej decyzji, powołując się na inne przypadki podobnych błędów w różnych rozgrywkach, gdzie albo nie przyznawano walkowerów, albo je anulowano. PZPN zgodził się z argumentacją naszego klubu i przywrócił wynik z boiska. W samej końcówce sezonu, gdy okazało się, że utracone w wyniku anulowania walkowera punkty, mogą zaważyć na utrzymaniu Wikielca w lidzie, władze tego klubu odwołały się od decyzji anulowania walkowera. Ostateczna decyzja nie zapadła do dzisiaj…
Efektem wyników ostatniej kolejki rozgrywek III ligi minionego sezonu był spadek GKS Wikielec z trzeciej ligi. Gdyby ponownie uznano walkower, Wikielec wyprzedziłby w tabeli Pelikana Łowicz, który po raz pierwszy od niepamiętnhch czasów spadłby do czwartej ligi. W takim układzie okazałoby się jednocześnie, że Elian de la Nuez, strzelając zwycięskiego gola w ostatniej akcji ostatniego ligowego meczu (z Lechią Tomaszów Maz.), uratował nam trzecią ligę…


