– Chcę zostać w Broni i nigdzie się nie wybieram – powiedział nam Daniel Grymuła jeszcze przedwczoraj. Tymczasem już w środę pomocnik zagrał dla Prochu.
Zagrał w tym meczu 60 minut i jak się dowiedzieliśmy na tle Prochu i Centrum zaprezentował się doskonale.
– Nie mogłem zagrać w dzisiejszym sparingu Broni z Żyrardowianką Żyrardów. Wcześniej rozmawiałem z trenerem Glistą, który wyraził zgodę na mój udział w tym meczu. Formalnie nadal jestem zawodnikiem Broni i nic więcej nie mogę powiedzieć – czytamy wypowiedź Daniela na stronie proch.pionki.org
Póki co kibice Broni nie mają najmniejszych powodów do obaw. Kadra zespołu cały czas się tworzy i dopiero za kilkanaście dni okaże się kto reprezentować będzie ekipę biało-czerwono-niebieskich.
Fot. proch.pionki.org



