Ursus Warszawa rozgrywa 12 z rzędu sezon w trzeciej lidze. W ostatnich latach walczy o utrzymanie, ale trzeba przypomnieć, że w sezonie 13/14 stołeczne „Traktorki” grały w meczach barażowych o awans do drugiej ligi.
W poprzednim sezonie Broń wygrała w Warszawie z Ursusem 2:0, ale w rewanżu w Radomiu to goście byli górą i skromnie zwycieżyli 1:0. Drużyna ze stolicy źle zaczęła ten sezon, ale zanotowała teraz dwa zwycięstwa z rzędu – z Pilicą i Mamrami i jest już nad strefą spadkową. Ma tyle samo punktów co Broń. Trenerem zespołu jest Bogdan Jóźwiak, niegdyś wybitny piłkarz Widzewa Łódź.
W drużynie ze stolicy trzeba uważać na najlepszego strzelca Michała Strzałkowskiego, który zdobył już 12 bramek. W składzie nie brak innych doświadczonych zawodników jak Jakub Kabala, Paweł Tarnowski, czy Patryk Kamiński.
Jeśli chodzi o nasza drużynę, to zawodnicy solidnie pracują, aby jak najlepiej zakończyć rundę jesienną. Każda wygrana pozwala uciec od 13 miejsca, zagrożonego spadkiem, a jednocześnie przybliża nas do czołówki. Po pauzie za kartki wraca do składu Elian Hernandez, ale trener nie będzie mógł skorzystać jeszcze z kontuzjowanego Bartka Olszewskiego, natomiast za kartki pauzować będzie Jan Głowacki.
Tomasz Jasik, trener Broni przed meczem:
– Na pewno czeka nas bardzo ciekawe spotkanie. Ursus wygrał ostatnie mecze, złapał wiatr w żagle i z pewnością przyjedzie do nas powalczyć o kolejne punkty. Jeśli chodzi o nas, to nadal nie będziemy mogli zagrać w najmocniejszym zestawieniu, ale pod koniec rundy wszystie zespoły borykają się z podobnymi problemami i ja nie chcę narzekać. W meczu z Jagiellonią wyszli zmiennicy i pokazali się z bardzo dobrej strony i teraz również liczę na udany występ wszystkich graczy. Atmosfera jest dobra, bojowa, chcemy wygrać i zrobimy wszystko, aby podtrzymać dobrą passę u siebie. Szykują się emocje, zapraszam kibiców, bo będzie dużo dobrego futbolu – mówi trener Broni, Tomasz Jasik.



