Jechać po kolejne punkty

BŁONIANKA BŁONIE - BROŃ RADOM
Sobota godz. 11

W sobotę przed południem nasi piłkarze zagrają wyjazdowy mecz w Błoniu, w okolicy Pruszkowa. Nasz zespół jest faworytem, pozornie nie powinien mieć większych problemów z odniesieniem zwycięstwa, ale ostatnie czwartoligowe mecze nakazują nam wstrzymać się od zbytniej pewności. Nasz zespół musi być gotowy na morderczą walkę, tak jak to było w Karczewie. Jeśli będzie koncentrajca i skuteczność, to po meczu będziemy zadowoleni.

Mecze środa, sobota powolili odbijają się już na zmęczeniu piłkarzy. Kadra jest co prawda szeroka. Po pauzie za kartki wracają Arkadiusz Oziewicz i Cezary Zieliński. Trener Dariusz Różański po środowym meczu dał trochę odpocząć zawodnikom.
– Poszliśmy na basen, a normalny trening mieli piłkarze, którzy w środę nie grali. W piątek będzie tylko lekki, przedmeczowy rozruch. W sobotę czeka nas kolejny morderczy bój i ma być upał więc spodziewamy się ciężkiego pojedynku – mówi trener Broni, Dariusz Różański.

Nasz zespół objął przodownictwo w tabeli 4 ligi. Piłkarzom będzie bardzo ciężko utrzymać lokatę, bo wszędzie gdzie się pojawią, gospodarze wystąpią w myśl zasady „Bić lidera”. Błonianka przegrała ostatnie cztery mecze z rzędu. Wygrała na inaugurację z Piasecznem, ale wówczas jeszcze Piaseczno grało bez wzmocnień. Najlepszym strzelcem jest Tomasz Sieński (3 gole). To zawodnik, którego Broń powinna znać bardzo dobrze. Mocno uprzykrzał się naszej defensywie, gdy był zawodnikiem Przyszłości Włochy, potem Pogoni Grodzisk, czy też Żyrardowianki Żyrardów. Przed sezonem ubył jeden z czołowych defensorów drużyny, Maciej Pater.
Broń cztery razy grała w historii z Błonianką. Trzy razy wygrał nasz zespół, a raz w dość dziwnym okolicznościach wygrała ekipa z Błonia. Ostatni mecz obu drużyn odbył się 12 lat temu.

Z kart historii…
IV liga
Jesień 2001
Błonianka Błonie – Broń Radom 0:1 (0:1), Cichawa
Wiosna 2002
Broń Radom – Błonianka Błonie 4:2 (2:1), Gędaj 3, Cichawa.

V liga
Jesień 2003
Broń Radom – Błonianka Błonie 4:1 (2:0), Janas, Ławrecki 2, Grymuła.
Wiosna 2004
Błonianka Błonie – Broń Radom 5:4 (2:2), Ławrecki 4
Ostatni mecz sezonu, w którym Broń nie miała już szans na awans. Dziwny mecz, bo Błonianka potrzebowała wygranej i po morderczej walce wywalczyła trzy punkty, ale i tak nie zdołała przeskoczyć Zrywu Sobolew i zakończyła sezon na 14 miejscu, spadając do ligi okręgowej. Na uwagę zasługują cztery trafienia Łukasza Ławreckiego.

OD GODZ. 10.50 W SOBOTĘ BĘZIEMY PRZEPRWADZAĆ RELACJĘ NA ŻYWO Z MECZU BŁONIANKA – BROŃ

PODOBNE WPISY