Z zespołem z Karczewa bywało różnie i zapewne w sobotę też może być różnie. Jeszcze kilka tygodni temu drużyna Mazura była zagrożona degradacją do czwartej ligi. wiosną drużyna ta gra o wiele lepiej i już jest bezpieczna w tabeli. Nie oznacza to jednak, że Mazur grać będzie o przysłowiową pietruszkę. Karczewianie mają jeszcze świeżo w pamięci porażke 0:4 na Narutowicza 9. Jest to ich najwieksza przegrana w historii występów w trzeciej lidze. Dlatego gospodarze zrobią wszystko, aby zmazać plamę. Także trener Wiechowski ma swoje osobiste powody. Jesienią, gdy prowadził Targówek, jego drużyna przegrała z Bronią 0:6.
W naszym zespole zajdą zmiany w składzie wyjściowym. Przypomnijmy, że Bron rozegrała przeciętny mecz z Włókniarzem Zelów i przegrała 3:4. Trzeba mieć nadzieję, że drużyna zmobilizuje się w Karczewie i zdoła zainkasować punkty. Trzecie miejsce jest jeszcze na wyciągnięcie ręki, ale patrząc w dół tabeli ósma lokata nie jest bezpieczna.
Do Karczewa Broń wybiera się w najmocniejszym składzie. Nie ma kontuzji, nikt nie pauzuje za kartki.
W sobotę od fo 16.45 relacja na żywo na naszej stronie.



