Krwiak na nodze Kędzierskiego

Co najmniej dwutygodniowa przerwa w treningach czeka naszego bramkarza, Wojciecha Kędzierskiego. Popularny "Josh" doznał kontuzji mięśnia czterogłowego w sobotnim meczu w Piastowie. W klubie pojawił się nowy bramkarz.

Wojtek nie mógł ustać na nodze, ale dzielnie dotrwał do końca spotkania. Kontuzja wydawała się na początku bardzo poważna, gdyż podejrzewano zerwanie lub naderwanie włókien mięśnia. Szczęściem w nieszczęściu jest to, że na mięśniu zrobił się krwiak, a to oznacza, że jeśli noga nie będzie boleć, to Wojtek za około dwa tygodnie wróci do treningów.

W środowym spotkaniu zastąpi go prawdopodobnie Wojtek Molęda. Prawdopodobnie, bo do gry potwierdzony został Szymon Głuch, golkiper Klubu Sportowego Potworów, który zimą był już przymierzany go gry w Broni. Kto wybiegnie w podstawowym składzie dowiemy się tuż przed meczem. Zapowiedź środowego pojedynku z Pilicą pojawi się na naszym portalu popołudniu.

PODOBNE WPISY