Jakub Góźdź przeszedł operację. Rozpoczął już rehabilitację. Na początku odczuwał bardzo duży ból, ale jak sam przyznaje, najgorsze już za nim.
– Czeka mnie jeszcze mnóstwo pracy. Myślę, że co najmniej pół roku będę jeszcze poza treningiem. Mam widok z okna na boisko orlik i jest to bardzo bolesne, bo już mnie ciągnie do grania. Byłem kilka dni temu na imprezie „Nowe Rozdanie”. Bardzo fajna sprawa, zupełnie coś innego. Drużyna też jest nowa i trzymam kciuki za Broń – powiedział Kuba.
My również za Kubę trzymamy kciuki, aby jak najszybciej wracał do zdrowia!


