– Staram się i robię wszystko, aby być gotowy na ostatnie 2-3 mecze – mówi Maksim.
W niedzielę ze Świtem, obrońca jeszcze nie zagra, ale nie jest wykluczone, żę 14 czerwca będzie gotowy do gry. Na pewno przydałby się drużynie w ostatnich meczach, kiedy toczy się walka o utrzymanie. Paradoksalnie od momentu, kiedy Kventsar został kontuzjowany drużyna zaliczyła osiem meczów bez zwycięstwa. Dopiero w ostatnim pojedynku z ŁKS Łomża, ta fatalna seria została przerwana.


