Ten tydzień dla piłkarzy był znacznie lżejszy. Drużyna trochę zwolniła tempo, a środa była dniem wolnym. Tydzień temu ze składu wykluczonych było sześciu zawodników, więc był też czas na doleczenie urazów.
Do Warszawy drużyna wybiera się jedynie bez Mikołaja Skórnickiego. Ten jest już po badaniu i tu mamy optymistyczne wieści. Od poniedziałku możne już trenować na „full” i jeśli nic się nie wydarzy, to na mecz z Zawiszą będzie już gotowy.
Na Ursusie w roli stopera mogą wystąpić Paweł Ankurowski, lub Przemek Wicik. Do pełni sił wrócili już Mariusz Marczak, Norbert Rdzanek, Aijibola Oshikoya. Sytuacja w kadrze jest więc naprawdę dobra.
Ursus po słabym początku sezonu przebudził się i w ostatnich tygodniach zdobywa sporo punktów. Wygrał ostatnie trzy mecze, więc pojedynek z Bronią zapowiada się ciekawie.
RELACJA NA ŻYWO OKOŁO GODZ. 15.15

