Nie spieprzcie tego

Tytuł choć mocny i wulgarny to skierowany jest do fanów Broni i Radomiaka. Już tylko godziny dzielą nas od wielkiego święta piłkarskiego jakim niewątpliwie są derby Radomia. Mamy nadzieję, że fani obu drużyn nie zepsują tego widowiska. Oba kluby mają zbyt wiele do stracenia.

W sobotę grupa fanów Broni zasiądzie w klatce. Jak bydło. A szkoda, bo wiele lat temu derby odbywały się bez klatek, czy wysokiego ogrodzenia. Nie było chamstwa i agresji. Nie było też sympatii między Bronią, a Radomiakiem, ale był za to wzajemny szacunek. Kibice w Polsce sami sobie są winni, że wsadza się ich do klatki.

W ostatnich dniach Radom opanowała kompletna euforia związana z derbami. Znaczna większość kibiców reaguje na to wydarzenie bardzo pozytywnie i już nie może doczekać się widowiska. Znaczna większość prawdziwych kibiców, to taka, która zamierza zedrzeć gardło dla swojej drużyny. Niestety czytając internetowe komentarze i chodząc po mieście można wnioskować, że na meczu pojawią się też idioci. Nie można inaczej nazwać kogoś, kto maluje sprayem nowe elewacje bloków. I to dotyczy fanów obu drużyn. Za zniszczone ściany zapłacą my wszyscy – podatnicy.

Na wielki szacunek zasługują ci kibice, którzy przyjdą tworzyć atmosferę i są z Bronią, czy Radomiakiem na dobre i złe. Pamiętacie moment, kiedy Broń zajmowała w piątej lidze ostatnie miejsce i garstka chłopaków zagrzewała drużynę do walki? To są prawdziwi kibice, a nie ci, którzy zza monitora, czego to na derbach nie dokonają.

Panowie! Nie spieprzcie tego widowiska, bo ono w jakiś sposób promuje Radom. Nie spieprzcie tego, bo władze miasta tylko czyhają, aby doszło do awantur, aby zabrać stypendia piłkarzom. Bo związek piłkarski liczy na pieniądze za kary z awantur i ewentualne zakazy wyjazdowe.

O piłkarzy się nie martwimy. Oba zespoły dadzą z siebie wszystko. Będzie walka. Zapewne momentami ostra i będą trzeszczeć kości. Ale piłkarze mają do rywala bardzo dużo szacunku. Od was kibice nie wymagamy niczego szczególnego, tylko wzajemnego poszanowania. W przeciwnym razie na następnych derbach wszyscy stać będą pod bramą.