Nieszczeście w rodzinie Kamila. Pomagamy!

Na rodzinę Kamila Czarneckiego, naszego zawodnika, spadło kolejne nieszczęście. Pamiętacie jakiś czas temu zbiórkę dla Krzysztofa Gumulaka, piłkarza Oronki Orońsko, który stracił przytomność i był w śpiączce? Rok później Krzyszto zmarł, zostawiając dwójkę małych dzieci. Teraz ogrom nieszczęścia spadł na Adama Gumulaka, brata rodzonego, który spadł z drabiny i złamał kręgosłup. To bliska rodzina Kamila Czarneckiego. Nasz zawodnik jest mocno załamany całą sytuacją, ale każdy może pomóc Adamowi!

W ostatnim czasie Adam uległ wypadkowi spadł z drabiny ,w wyniku czego doznał złamania kręgosłupa i uszkodzenia rdzenia kręgowego. W konsekwencji aktualnie nie jest w stanie samodzielnie się poruszać, przemieszcza się na wózku inwalidzkim. Obecnie znajduje się w szpitalu, przybliżony termin wypisu ze szpitala to luty 2020. Dom, w którym mieszka Adam znajduje się na piętrze i nie jest przystosowany dla osoby niepełnosprawnej, lista przeszkód jest długa m.in niedostosowana łazienka, wąskie drzwi, wąska klatka schodowa, progi czy chociażby brak podjazdu dla wózka. Koszt adaptacji obecnego mieszkania wraz z infrastrukturą jest bardzo wysoki, dlatego jest możliwość adaptacji budynku gospodarczego znajdującego się przy domu rodzinnym. Połączmy siły i pomóżmy Adamowi i jego rodzinie w adaptacji budynku i uzyskaniu kwoty na rehabilitację . Niech dom nie stanowi dla niego bariery architektonicznej i utrudnienia!

W przeszłości bardzo pomogliście Krzyśkowi Gumulakowi, PISALIŚMY O TYM TUTAJ.
Teraz możecie pomóc jego bratu.

WEJDŹ NA ZRZUTKĘ POMÓŻ ADAMOWI TUTAJ