Optymizm umiarkowany

Wreszcie wiosna. Już tylko kilka dni dzieli nas od pierwszego ligowego meczu w rundzie rewanżowej. Drużyna ma za sobą aż 12 meczów sparingowych (od stycznia), z czego aż dziewięć zwycięstw. Doszło kilku nowych zawodników, kilku musiało odejść. Artur Kupiec trener Broni zapytany czy wiosną będzie dysponował lepszym zespołem odpowiedział bardzo ostrożnie: - Boisko zweryfikuje, choć dążyliśmy do tego, aby drużynę wzmocnić.

Na pierwszym treningu Broń spotkała się 15 stycznia. Kibice długo wyczekiwali nowych twarzy, wzmocnień. Przez około miesiąca trener nikogo nie ściągał, próbował różnych rozwiązań, dużo grała też młodzież. W końcu w lutym pojawiło się kilku nowych zawodników. Na pewno dużym wzmocnieniem powinien być Maciej Czachór. Dobrym posunięciem było też ściągnięcie Łukasza Szymoniaka. Widać , że szkoleniowiec mocno postawił na defensywę i warunki fizyczne. Bardzo ciekawie i chyba perspektywicznie prezentują się czarnoskórzy gracze, Badji Kourou i Nigeryjczyk, Noheem. Nie wspominając oczywiście o Tebohu, który wraca do zdrowia i w pierwszych meczach powinien poradzić sobie na 45 minut.
Wyniki meczów kontrolnych były bardzo dobre. Do nich jednak trzeba zawsze podchodzić z pewną rezerwą w myśl powiedzenia „Sparing to nie liga”. Jednak patrząc na grę Broni z drugoligowymi zespołami z Nadarzyna czy Stalowej Woli, można było być zadowolonym. W 12 meczach nasza drużyna poniosła tylko jedną porażkę 0:2 z Wierną Małogoszcz. Był to zdecydowanie najsłabszy występ tej zimy.
Cieszy też liczba zdobytych goli, których Broń strzeliła aż 40, tracąc tylko 15. Najlepszym strzelcem okresu przygotowawczego okazał się Łukasz Jamróz, który strzelił siedem goli. Trzeba jednak przyznać, że cztery bramki zdobył po rzutach karnych (jednego nie wykorzystał). Co ciekawe zawodnik najczęściej grał na prawej pomocy.
Jeszcze nie tak dawno trener Kupiec próbował ściągnąć do zespołu jeszcze jednego napastnika. Szybko jednak okazało się, że nie ma takiej potrzeby. Daniel Ciupiński robi nadal swoje, Teboh wraca do zdrowia, a obaj nie mogą być pewni miejsca w wyjściowym składzie. Tej zimy dwóch zawodników poczyniło największe postępy. Mamy na myśli Adriana Ziętka i niespełna 18-letniego Michała Marczaka. Jak to wszystko procentować będzie w trakcie ligowych rozgrywek? Zweryfikuje boisko. Optymizm jest, ale lepiej podchodzić do meczów z pewnym dystansem, bo czeka nas cała wyjazdowa runda.

Okres przygotowawczy w liczbach:
12 zwycięstw, 2 remisy, 1 porażka. Gole 40:15.

Strzelcy: 7 – Jamróz, 5 – Ciupiński, 4 – Ziętek, 3 – Chudziński, Czachór, Teboh, 2 – Ubożak, Marczak, 1 – Rusin, Jedynak, Kozubek, Dziubiński, Rębiś, Rdzanek, Bartosiak, Kośmicki.

Mecze sparingowe:
Broń – Orzeł Wierzbica 3:2
Broń – Wierna Małogoszcz 0:2
Broń – Granat Skarżysko 4:1
Broń – KS Warka 3:0
Broń – Juventa Starachowice 2:2
Broń – Korona ME Kielce 5:0
Broń – Mazowsze Grójec 7:1
Broń – GLKS Nadarzyn 3:1
Broń – Proch Pionki 5:2
Broń – Siarka Tarnobrzeg 1:1
Mszczonowianka – Broń 1:2.

PODOBNE WPISY