Poczuć ten dawny klimat. Nietypowy trening

Mikołaj Skórnicki na ringu z bokserem zawodowym Michałem Cieślakiem, wspólne wskazówki trenerów Adama Jabłońskiego i Tomasza Dziubińskiego – to jest możliwe. Już w środę, 4 lutego o godz. 9.30 dojdzie do nadzwyczajnej konfrontacji. Odbędzie się wspólny trening dla piłkarzy i bokserów Broni Radom. Jeszcze 30 lat temu taki pomysł nikogo by nie dziwił…dziś jest dość oryginalnym pomysłem. Wszystko po to, żeby wokół historycznej nazwy „Broń” skupić całe środowisko, które przez blisko 90 lat pracowało na historię tego klubu.

Pomysł wspólnego treningu przypadł do gustu obu trenerom.
– Naprawdę z chęcią odwiedzimy bokserów i mamy nadzieję, że…nie będzie bolało. Myślę, że będzie to pożyteczna wizyta – żartował trener Tomasz Dziubiński.
– To świetny pomysł. Grałem kiedyś w juniorach Broni w piłkę. Śledziłem i obserwowałem przebieg kariery Tomka Dziubińskiego. Pamiętam go jak grał. Całą ekipą przychodziliśmy popatrzeć na mecze – opowiada trener bokserów Adam Jabłoński.


(Fot. cozadzien.pl) Najmłodsi pięściarze Broni z prezesem Sławomirem Koścem, trenerami Adamem Jabłońskim i Pawłem Gacem oraz w tle z Michałem Cieślakiem.

W środę o godz.9.30 w małej Sali treningowej nad zalewem na Borkach odbędzie się wspólny treningów dwóch sekcji pod banderą Broni Radom. Jak będą wyglądały te zajęcia, to na razie tajemnica obu szkoleniowców….ale na pewno będzie ciekawie.

W 90 – letniej niemal historii Broni to bokserzy obok piłkarzy, kolarzy i tenisistów stołowych zdobywali najwięcej medali i byli na  ustach kibiców w całej Polsce.  Do dziś jedynym złotym medalistą igrzysk olimpijskich (Rzym 1960) jest Kazimierz Paździor, bokser naszego klubu. Przez kolejne lata pięściarski klub wychował wielu medalistów mistrzostw Polski.


Kazimierz Paździor mistrz olimpijski z Rzymu

W 1987 roku Broń zadebiutowała w bokserskiej ekstraklasie. Warto przypomnieć, że rywalem radomian wtedy była Gwardia Warszawa, a gospodarze zwyciężyli 12:8. Aż trudno uwierzyć, ale hala Broni (bo tak przez lata się nazywała), gościła wtedy blisko 3 tys.widzów. Historyczny awans wywalczyli: Paweł Gac, Mirosław Górka, Adam Jabłoński, Sławomir Żeromiński, Tomasz Stefański, Błażej Markwat, Rafał Gębura, Lech Tomasik, Andrzej Wygonny, Sławomir Kruszniewski, Bogdan Wieczorek, Stanisław Czerniszewski, Dariusz Jędruszko, Krzysztof Bury, Mirosław Wieczorek, Sławomir Szczęk, Aleksander Krajewski, a trenerami byli Henryk Kozieł i Kazimierz Budkus.
Na początku lat 90-tych poprzedniego stulecia sekcja bokserska, ale również i piłkarska mocno podupadła. Seniorzy znaleźli nowy klub i niemal całą drużynę przeniesiono do KSZO Ostrowiec. W Radomiu pozostała garstka trenerów i młodych zawodników.


Ekipa Broni Radom przed debiutem w ekstraklasie w 1987 roku

Powoli jednak odradza się Broń pod nazwą Bokserskie Towarzystwo Sportowe 1926 Broń Radom. Prezes Sławomir Kosiec, trenerzy Paweł Gac, Adam Jabłoński robią kawał dobrej roboty. Ekipa ma swoją niedużą, ale własną salkę treningową na obiektach nad zalewem. Cały czas w Radomiu trenuje Michał Cieślak, bokser zawodowy, który na swoim koncie ma 7 zwycięstw (3 przed czasem), jeden z najlepszych pięściarzy ostatnich lat w mieście.


Fot. Cozadzien.pl – Michał Cieślak najlepszy w ostatnich latach wychowanek Broni. Jak na razie niepokonany na zawodowym ringu

Przez całe lata bokserzy i piłkarze korzystali ze wspólnych obiektów, mijali się na treningach, a w weekendy dość często wzajemnie odwiedzali się na meczach ligowych. W środę można poczuć dawny klimat.
Szerszą relację z tego spotkania, zdjęcia oraz film wideo znajdziecie w naszym portalu. Serdecznie w imieniu swoim i bokserów, zapraszamy dziennikarzy wszystkich mediów.