Podsumowanie 1 kolejki

Stracone dwa punkty. Silni i słabi, czy już wiadomo? Słaby start beniaminków i drużyn z radomskiego. Zapraszamy na podsumowanie pierwszej kolejki.
     Niedosyt, to najczęściej towarzyszące nam uczucie po pierwszym meczu Broni. Fatalna pierwsza połowa w wykonaniu naszej drużyny dała wiele nadziei gospodarzom na historyczne zwycięstwo w III lidze. Warta dała nam lekcję ambicji, ale w drugiej połowie nasza drużyna przypomniała beniaminkowi, że trzecia liga to całkiem inny poziom rozgrywek i przygotowanie kondycyjne ma tu ogromnie znaczenie. Mamy nadzieję, że nowi zawodnicy Broni szybko znajdą wspólny język z kolegami i po dotarciu ten mechanizm zacznie szybko działać. Warta Działoszyn jeśli będzie się częściej prezentować tak jak w pierwszej części sobotniego meczu zabierze punkty jeszcze niejednej drużynie.
    Pierwsza kolejka była bardzo surową lekcją dla beniaminków- obok Warty Działoszyn tylko Ner Poddębice zdobył punkt, beniaminkowie z radomskiego przegrali wyraźnie. Do tego została rozgromiona Pilica Białobrzegi, w efekcie czego Broń jest jedyną drużyną z radomskiego, która zdobyła punkt.
    Oskar Przysucha, nasz najbliższy rywal w swoim trzecioligowym debiucie wysoko przegrał w Aleksandrowie Łódzkim z Sokołem. Po czterech bramkach zdobytych przez Sokół, honorowego, pierwszego gola dla Oskara zdobył Piotr Skałbania i mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 4:1. Pierwszym liderem została Lechia Tomaszów Maz. Do drużyny z Tomaszowa dołączyło latem kilku doświadczonych zawodników, w tym Paweł Magdoń, który ma w swoim CV mecz w reprezentacji Polski i efekty widać było już w pierwszym meczu. Już w pierwszej połowie meczu z Pilicą Białobrzego Norbert Wnukowski wyjmował piłkę z siatki cztery razy, po przerwie kolejne dwa i mecz zakończył się wygraną Pilicy 6:1. Także ŁKS Łódź nie miał litości dla beniaminka ligi, pokonując 3:1 na wyjeździe Błękitnych Raciąż. Gospodarze zdobyli honorowego gola z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. Do grupy srogich nauczycieli dla debiutantów w trzeciej lidze dołączył także Start Otwock, który wygrał 2:0 w Kozienicach z Energią. Surowym profesorem był Jakub Piekut, który zdobył dwa gole. Start został w trzeciej lidze dzięki wycofaniu się rezerw Pogoni Siedlce, miał bardzo słabą wiosnę a latem nie wzmocnił się personalnie i taka porażka powinna być dla trenera Pawła Potenta dużym ostrzeżeniem przed tym, co może czekać jego drużynę w trzeciej lidze 
   O wyniku dwóch meczów zdecydowały rzuty karne podyktowane dla gospodarzy w doliczonym czasie gry. W meczu Ursusa Warszawa z Wartą Sieradz właśnie „jedenastka” przesądziła o zwycięstwie 1:0 gospodarzy, a w spotkaniu Świtu Nowy Dwór Mazowiecki z Pogonią Grodzisk Maz. bramka z rzutu karnego spowodowała, że mecz zakończył się remisem 2:2. Ner Poddębice w swoim ligowym debiucie zremisował bezbramkowo z rezerwami Legii Warszawa. Drużyna Legii w tym sezonie ma być złożona z juniorów z rocznika 1997, 1998. Mecz odbył się na stadionie w Byczynie, tym samym na którym swoje pierwszoligowe mecze rozgrywał Widzew Łódź. Papierowy faworyt ligi, Polonia Warszawa zremisowała 1:1 z Pelikanem Łódź i czas pokaże, czy był to falstart trzecioligowych „galacticos”, czy też Pelikan będzie jednym z „mocnych” tej ligi.