Podsumowanie 1 kolejki. Niespodzianka w Morągu

Za nami I kolejka nowego sezonu. Nasza Broń pierwszy raz od siedmiu lat źle zaczęła nowy sezon. Nie można robić dramatu z porażki, ale wnioski należy wyciągnąć. O Ursusie mówiono niedawno, że to jeden z kandydatów do spadku, ale trzy transfery "Traktorków" w ostatniej chwili, dodały tej drużynie sił. Oliwier Wienczatek, Sebastian Szerszeń i Ernest Dzięcioł byli mocnymi punktami drużyny. W naszym zespole szkoda świetnych sytuacji z pierwszej połowy. Ponadto po raz kolejny przekonaliśmy się, że dobre mecze w sparingach nijak mają się do ligi, bo niestety najsłabiej w Broni w sobotnim meczu zagrali zawodnicy, którzy zachwycali w sparingach.
Ciekawie było też na innych stadionach. Nasz raport znajdziecie w rozwinięciu.

Po pierwszej kolejce chyba najwięcej mówi się o derbach powiatu ostródzkiego, w których spisywany na straty Huragan pokonał w dobrym stylu Sokół Ostróda. Trzy gole dla gospodarzy zdobył Piotr Łysiak.

Sokół Aleksandrów Łódzki w nowym sezonie pierwszy zdobył gola, a w Grodzisku Mazowieckim już 1 minucie trafił Bartłomiej Maćczak. Pogoń w roli beniaminka zagrała nieźle z wicemistrzem poprzedniego sezonu, ale w doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny i Sokół trochę szczęśliwie wywiózł komplet punktów z trudnego terenu.
Mnostwo emocji towarzyszyło meczowi na Konwiktorskiej w stolicy. Nastroje kibiców zmieniały się jak w kalejdoskopie. Polonia przegrywała z Unią Skierniewice 1:2, ale potrafiła zdobyć trzy gole i wyszła na prowadzenie 4:2. Goście zdobyli kontaktową bramkę i do samego końca wynik nie był przesądzony. W ekipie „Czarnych Koszul”, Krystian Pieczara, król strzelców z poprzedniego sezonu jeszcze raz pokazał ile znaczy dla tej drużyny. „Pieczi” skompletował hattricka.
KS Wasilków przegrał wysoko z bardzo mocnym Pelikanem, ale suchy wynik może być trochę zgubny. Do przerwy miejscowy beniaminek remisował 0:0, miał dwie śietne okazje, a w drugiej połowie dwa rzuty karne dla gości kompletnie rozbiły ekipę z Wasilkowa.
Bardzo emocjonujące było ostatnie 1o minut w Zambrowie. Jeszcze w 80 minucie miejscowa Olimpia remisowała ze Świtem Na przeciw siebie stanęły dwie drużyny, które w tym sezonie powinny być bardzo mocne. Olimpia objęła prowazenie i do 87 minuty było 1:0. Świt w końcówce pokazał charakter, strzelił dwie bramki i wygrał to spotkanie.

Prawdziwe święto piłkarskie odbyło się w Radomsku. Miejscowy RKS wrócił do trzeciej ligi i inauguracyjne spotkanie obejrzało około 1,5 tysiąca widzów. Radomszczanie zagrali dobry mecz z Legią, ale zapłacili frycowe w roli beniaminka. W samej końcówce popełnili błąd i to Legia cieszyła się z kompletu punktów.

Bramek nie zobaczyli kibice w Elblągu, ale zarówno Concordia, jak i Lechia, miały swoje okazje i mogło być różnie. W drużynie gospodarzy w bramce zagrał Paweł Łakota, młody golkiper, którego latem testowała Broń.
Punktami podzieliły się też ekipy Znicza Biała Piska i Ruchu Wysokie Mazowieckie.

Wyniki 1 kolejki
Ursus Warszawa – Broń Radom 3:1 (1:1)
BramkI: 0:1 Patryk Czarnota 20, 1:1 Paweł Jabłoński 24, 2:1 Sebastian Szerszeń 63, 3:1 Mateusz Muszyński 90+3
W innych meczach:
Polonia Warszawa – Unia Skierniewice 4:3 (0:1), Krystian Pieczara 48, 62, 73, Patryk Zych 83 – Rafał Parobczyk 5, Dawid Przezak 54, Bartosz Bujalski 86.
Huragan Morąg – Sokół Ostróda 4:2 (1:2), Piotr Łysiak 25, 48, 53, Szymon Modrzewski 90 – Robert Hirsz 18, 33,
KS Wasilków – Pelikan Łowicz 0:4 (0:0), Damian Szczepański 53, Piotr Piekarski 58 (k), 68 (k), Grzegorz Wawrzyński 77, 
Olimpia Zambrów – Świt Nowy Dwór 1:2 (0:0), Łukasz Grzybowski 80 – Mateusz Kwiatkowski 87, Rafał Maciejewski 90,
Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Sokół Aleksandrów 1:2 (0:1): Patryk Szymański 60 – Bartłomiej Maćczak 1, Mikołaj Bociek 90 z karnego.
Znicz Biała Piska – Ruch Wysokie Maz. 1:1 (1:0): Mateusz Furman 39 z karnego – Rafał Babul 82,
RKS Radomsko – Legia II Warszawa 0:1 (0:0), Mateusz Grudziński 89,
Concordia Elbląg – Lechia Tomaszów Maz 0:0.