Podsumowanie 8 kolejki

Ważne, jak się kończy. Twierdza Narutowicza.  Już tylko punkt do lidera. Zmiana w tabeli. Pogrom w Jazgarzewie. Kolejna porażka UKS-u. Mazowsze- sinusoida. Wulkan gaśnie. Włoski strajk Szydłowianki?  Obroniony karny weterana.




                Nasi piłkarze po raz kolejny pokazali, że najważniejsze, jak się kończy.  W sobotę dwa gole w ostatnich dwóch minutach meczu, dziś trzy gole w ostatnich pięciu. Broń kontynuuje świetną passę na swoim stadionie. To był już siódmy kolejny zwycięski mecz ligowy z kolei, z imponującym bilansem bramkowym 18:0. Oby tak dalej i czekamy na pierwsze zwycięstwo na wyjeździe. Daniel Ciupiński trafił ósmy raz do bramki rywala i ma coraz większe szanse na koronę króla strzelców. Cieszy występ od pierwszych minut Daniela Grymuły i kolejny ( po Mogielnicy) bardzo ładny gol Damiana Sałka oraz pierwszy gol Cichonia w barwach Broni.  

                Niespodzianka w Zwoleniu – gospodarze tylko zremisowali 1:1 z Pogonią Grodzisk, tracąc bramkę już w 4 minucie. Remis uratował Paweł Potent dziesięć minut przed końcem.

                Przetasowała się tabela po tej kolejce. W derbach piaseczyńskiego prawdziwy pogrom- Sparta przegrała aż 0:4 ze Skrą Konstancin.  Coraz wyżej jest także Mszczonowianka, która wygrała kolejny mecz . Tym razem pokonała w Taczowie Wulkan 2:1, choć zwycięska bramka padła sześć minut przed końcem.  Wulkan zaczął sezon od zwycięstwa, później poniósł siedem kolejnych porażeki obok Korony staje się głównym kandydatem do spadku.  

                UKS Łady nie przegrywał przez rok, a teraz poniósł drugą porażkę z rzędu. Tym razem przegrali aż 0:3 u siebie z Naprzodem Zielonki.  Łady zagrały słaby mecz, a piłkarze Naprzodu wypunktowali rywali- strzelając gole do szatni- w 45 i 87 minucie.

                Mazowsze od drugiej kolejki gra według schematu sinusoidy- regularnie zwycięstwa przeplatane są porażkami. Tym razem wysoko- 4:1 pokonało KS Warka.

                Wszystko wskazuje, że piłkarze Szydłowianki prowadzą strajk włoski, polegający na bardzo skrupulatnym wypełnianiu obowiązków. Drugi raz wyszli na boisko z dziesięciominutowym opóźnieniem na znak protestu i znów wygrali. Tym razem 4:0 z Koroną. Daniel Czubak strzelił dwa gole w ciągu ostatnich pięciu minut meczu.   

                W bezbramkowym meczu KS Janików z Piastem Edward Minda obronił karnego.

                Najbliższa kolejka już w sobotę- Broń jedzie do Góry Kalwarii po pierwsze wyjazdowe zwycięstwo.




PODOBNE WPISY