Piłkarze Broni przegrali z wiceliderem trzeciej ligi, grupy IV. W pierwszej połowie Siarka stworzyła sobie więcej sytuacji bramkowych, zdobyła dwa gole po naszych błędach indywidualnych, ale po przerwie widać było więcej dobrej gry ze strony naszej drużyny.
W drugiej połowie dwukrotnie gości ratowała poprzeczka przed strata gola.
Ozdobą meczu był gol Kamila Kumocha, który z rzutu wolnego przymierzył nad bramkarzem pod poprzeczkę.