Pożartowaliśmy

Nasza wczorajsza informacja o tym, że Adrian Dziubińskiwraca do Broni - okazała się primaaprilisowym żartem. W tym wzgędzie przynajmniej na razie nic się nie zmieni i Adrian zostaje w Pogoni Siedlce. Zarówno zawodnik, jak i jego tata, Tomasz Dziubiński wykazali się dużym poczuciem humoru. Część naszych czytelników udało się "wkręcić" , choć większość zorientowała się, że to żart. Dziękujemy za zabawę.