Broń zagrała bardzo dobre 35 minut, atakowała- zabrakło jednak skuteczności i strzałów. W drugiej części pierwszej połowy do głosu doszli gospodarze, kilka razy było groźnie pod naszą bramką, ale pod koniec nasza drużyna odzyskała inicjatywę. Druga połowa była już gorsza- obie drużyny chciały wygrać, ale też nie stracić bramki. Na boicku było sporo nerwów, nieskładnej gry i w rezultacie bezbramkowy remis. Z jednej strony punkt na wyjeździe cieszy, z drugiej- szkoda nie wykorzystanej szansy na ucieczkę drużynom znajadującym się tuż za naszym zespołem. Broń na pewno nie zacznie przerwy zimowej na fotelu lidera- Radomiak pokonał dziś Kutno 3:0 i ma 4 punkty przewago nad naszą drużyną. Z drugiej strony- tabela strasznie się spłaszczyła. W dzisiejszym meczu Legionovia wystąpiła w osłabieniu, niestety – daje o sobie znać wąska kadra Broni. W meczu nie mogli wystąpić Maciej Czchór i Piotr Budziński, nie pojawił się także w składzie Kourou, za to zagrało sporo młodzieży. Nie pozostaje nic innego, jak wygrać za tydzień w Kozienicach z Piasecznem, by cieszyć się zimą drugim miejscem i przygotowywać do rundy wiosennej. Więcej o meczu i fotografie późnym wieczorem. Relacja live z meczu : tutaj.



