Świąteczna gra oldbojów (FOTO)

POMARAŃCZOWI - NIEBIESCY 7:5 (3:1)
BRAMKI: Cichawa 2, W. Kupiec, Banaczek, Skórnicki, Rózański, samobójcza - Gogacz, Kucharski, Przydatek, Senator, Aleksandruk.

Pomarańczowi: Paweł Młodziński - Marcin Trojanowski, Hubert Marzec, Piotr Różański, Michał Bochniak, Piotr Cichawa, Wojciech Kupiec, Mikołaj Skórnicki, Dawid Sala, Daniel Grymuła, Wojciech Banaczek.
Niebiescy: Marcin Głogowski - Marek Zakrzewski, Krzysztof Przydatek, Artur Małek, Rafał Wąsik, Mariusz Lis, Jacek Gogacz, Michał Aleksandruk, Radosław Senator, Michał Kucharski, Robert Wicik.
Z powodu kontuzji z trybun obserwowali: Robert Rogala, Krzysztod Banaszkiewicz.

FOTOGALERIA TUTAJ

WIĘCEJ w rozwinięciu

Tradycyjnie już od kilku lat przed świętami Bożego Narodzenia piłkarze-oldboje Broni spotykają się, aby rozegrać mecz, złożyć sobie życzenia, spotkać się, bo zwykle w ciągu roku nie ma na to czasu.

– Pierwszy raz spotkaliśmy się na tym boisku, kiedy jeszcze był piach zamiast sztucznej trawy – wspominał Krzysztof Banaszkiewicz.

Składy drużyn wymieszano. Zagrało trzech zawodników, którzy jesienią grali w pierwszym zespole Broni (Sala, Młodziński, Skórnicki). Wynik nie był tu sprawą najważniejszą, wręcz przeciwnie, piłkarze namawiali, aby redaktor strony wpisał remis, no ale rzetelność nie pozwalała -:)

W każdym razie na boisku widać było świetną atmosferę. Widać, że grono tych chłopaków trzyma się razem i tworza oni bardzo fajny klimat. Kilka akcji mogło się podobać. Wielu z tych zawodników jeszcze gra w piłkę na poziomie klasy okręgowej, czty niższych klas.

– Mam ze sobą notes, kilku graczy rzeczywiście mogłoby się przydać u mnie w drużynie – mówił żartobliwie Robert Rogala, który aktualnie trenuje A-klasowe Zamłynie Radom.

Gratulacje dla wszystkich zawodników, którym życzymy Wesołych Świąt

PODOBNE WPISY