Sytuacja się zazębia

Dokładnie dwa tygodnie pozostało do rozpoczęcia ligowych rozgrywek. Nasz zespół ostro trenuje trenuje co było widać w dwóch ostatnich sparingach. - Jeszcze tylko w poniedziałek planuję mocniejszy trening, a potem będziemy zwalniać tempo, będziemy pracować nad zgrywanie poszczególnych formacji, nad skutecznością i płynnością akcji - mówi trener Broni, Dariusz Różański.

Szkoleniowiec Broni był zadowolony z sobotniego meczu z Lublinianką w Lublinie. Broń dwukrotnie goniła wynik, a w efekcie wygrała mecz. Co prawda trzy gole padły po rzutach karnych, ale sęziował arbiter miejscowy i nikt nie miał specjalnie wątpliwości co do podjętych decyzji.
Broń zagrała bez czterech zawodników z podstawowego skłądu i właściwie jedynym zmartwieniem trenera Różańskiego może być fakt, że w żadnym z dotychczasowych meczów towarzyskich zespół nie wystąpił w najmocniejszym składzie. Również w dwóch najbliższych meczach nie zagra, bo brakować będzie Emila Więcka i Cezarego Zielińskiego.
– Kadra liczyć będzie 20 zawodników plus oczywiście juniorzy, którzy w razie potrzeby będą uzupełniać zespół – mówi trener Dariusz Różański.
Szkoleniowiec jest zadowolony z pracy na treningach i sparingach jaką wykonuje Arkadiusz Oziewicz. Bardzo dobrze radzi sobie też młody obrońca, Albert Pietralski (może jeszcze pomagać juniorom). Niewykluczone, że obaj w poniedziałek oficjalnie będą graczami Broni.
W środę o godz. 17.30 na boisku w Suchej, nasz zespół zagra z Pilicą Białobrzegi.