Tego meczu przegrać nie można

BROŃ RADOM - WARTA DZIAŁOSZYN
Środa, godz. 18


W najbliższą środę rozegrana zostanie zaległa, 18 kolejka III ligi łódzko mazowieckiej. Broń zmierzy się z Wartą Działoszyn. Zespół gości wiosną nie radzi sobie najlepiej, co nie oznacza, że nasi zawodnicy mogą lekceważyć rywala. Tego meczu nie można przegrać, jeśli chcemy jeszcze zachować cień szansy na utrzymanie. Jeśli drużyna zagra tak amb itnie i z takim zaanagażowaniem jak z Polonią, to o wynik możemy być spokojni. Choć mecz meczowi nie równy i trzeba uważać.

Po czterech wiosennych kolejkach Broń potrzebuje każdego kompletu punktów jak tlenu, by móc marzyć o pozostaniu w trzeciej lidze. Biorąc pod uwagę przebieg rudy wiosennej, można zadać pytanie- jeśli nie z Wartą Działoszyn, to z kim? W środę będziemy mieli jedną z największych szans na komplet punktów.
Patrząc na przebieg rundy wiosennej, trudno o lepszą szansę na komplet punktów niż w środowe popołudnie. Warta Działoszyn po stracie zimą kilku zawodników, w tym Krzysztofa Kukulskiego i Witolda Grzywińskiego, którzy dali się nam mocno we znaki w przeszłości, bardzo słabo radzi sobie w rundzie wiosennej. Wprawdzie odniosła jedno zwycięstwo 1:0 z ostatnim w tabeli Nerem Poddębice, ale pozostałe trzy mecze zakończyły się wysokimi porażkami z drużynami z górnej części tabeli. Zaczęło się od 1:6 z Ursusem Warszawa, w kolejnym meczu 0:4 z Polonią Warszawa, a w ostatnim meczu pogromcą okazał się Świt Nowy Dwór Maz., który pokonał Wartę 6:0. W czerech wiosennych meczach Warta zdobyła trzy punkty, strzeliła dwa gole, ale straciła aż 16 bramek.
Najlepszym strzelcem drużyny z Działoszyna jest 33-letni Daniel Lisowski, który zdobył pięć bramek. Jeśli Broń zagra z Wartą tak jak z Polonią, jest zdecydowanym faworytem tego meczu, o ile nie zlekceważy przeciwnika.


ZOBACZ JESIENNY MECZ BRONI W DZIAŁOSZYNIE TUTAJ
Przestrogą powinien być mecz w Działoszynie, który inaugurował sezon, a dla Warty był debiutem w trzeciej lidze. Beniaminek zagrał bez respektu wobec trzeciej drużyny minionego sezonu i po pierwszej połowie prowadził 2:0, a gdyby wykorzystał wszystkie okazje, mógłby prowadzić wyżej. Broń goniła wynik- dzięki bramkom Nowosielskiego i Bounchiby w ostatnim kwadransie meczu udało się uratować jeden punkt.”

O WARCIE DZIAŁOSZYN PISALIŚMY PRZED MARCOWYM MECZEM TUTAJ

W ŚRODĘ OD GODZ. 17.50 BĘDZIEMY RELACJONOWAĆ NA ŻYWO TO CO DZIEJE SIĘ NA MECZU