W zespole Broni zabrakło kilku zawodników, którzy z różnych przyczyn nie mogli zagrać. Brakowało Pawła Młodzińskiego, Bartka Kaszubowskiego, Pawła Ankurowskiego, Dawida Sali, Adriana Dziubińskiego, Przemka Wicika i Damiana Sałka.
Pierwszy raz w roli środkowego obrońcy zagrał Mariusz Holik, wychowanek Górnika Zabrze, ostatnio gracz Nadwiślana Góra. Z kolei w ekipie testowanych sami starzy, dobrzy znajomi. Cała drużyna złożona była z zawodników wypożyczonych do innych klubów, w sporej mierze wychowankowie Broni, którzy grają teraz w innych klubach. Trzeba przyznać, że zagrali bardzo ambitnie, chcieli się bardzo pokazać i niektórzy z nich wyróżnili się na tle dotychczasowych zawodników Broni. Zespół ten z ławki trenerskiej poprowadzili Dariusz Różański i Artur Kupiec.
– To był bardzo pozyteczny sparing. Kiulku chłopaków wpadło mi w oko, ale do poniedziałku decyzji nie będzie. mam jeszcze trochę czasu, aby pewne sprawy przemyśleć. Ostatni trening odbędzie się w środę i do tego czasu kilka decyzji kadrowych zapewne zapadnie – mówi trener Grzegorz Dziubek.
Wkrótce zdjecia


