O ile Sokół na wyjazdach radzi sobie dość przeciętnie, to na własnym placu przegrał tylko raz (z Ceramiką) i stracił tylko siedem punktów. Gospodarze ze względu na przebudowę stadionu grają swoje mecze w pobliskiej Rudzie Bugaj. Tamtejsze boisko nie jest najlepsze, ale patrząc na statystyki, sprzyja ono Sokołowi.
W ekipie z Aleksandrowa Łódzkiego jest kilku doświadczonych graczy, którzy występowali w wyższych ligach. Pomiędzy słupkami stoi Arkadiusz Sima, chyba jeden z najlepszych bramkarzy w naszej lidze. W defensywie występuje były piłkarz ŁKS Łódź, Przemysław Ziółkowski, ale ze względu na nadmiar kartek nie wystąpi on w tym meczu. W formacjach ofensywnych groźni są Arkadiusz Świętosławki, czy choćby najlepszy strzelec Sokoła, Paweł Adamiec.
W naszym zespole zabraknie pauzującego za żółte kartki, Łukasza Ubożaka. Na ból kolana narzeka Łukasz Szymoniak. Prawdopodobnie szansę debiutanckiej gry dostanie Nigeryjczyk Noheem.
– Na pewno nie jedziemy tam, aby tylko się bronić. Będzie bardzo ciężko, ale z drugiej strony my też jesteśmy podbudowani dobrymi występami w rundzie rewanżowej – mówi trener Broni, Artur Kupiec.
W rundzie jesiennej po golu Daniela Ciupińskiego, Broń wygrała 1:0. ZOBACZ SKRÓT TAMTEGO SPOTKANIA
Na naszej stronie relacja live w sobotę od godz. 15.50.



