Wszyscy zdrowi

Dzisiaj drużyna Broni nie grała meczu sparingowego, zamiast tego rozgrywając grę wewnętrzną. Najważniejszą informacją jest wystąpienie na boisku wszystkich piłkarzy- nikt już nie narzeka na kontuzje.
Na boisku pojawiły się dwie drużyny, które – jeszcze umownie, ale chyba z dużą dozą prawdopodobieństwa można podzielić na podstawową jedenastkę i tych, którzy będą walczyli o miejsce w wyjściowym składzie. Dzisiejszy wewnętrzny mecz zapowiada dużą rywalizację o miejsce na „placu” w drużynie Broni – niespodziewanie do przerwy to „rezerwowi” byli górą, po przerwie padły dwie bramki, które pozwoliły zakończyć ten mecz remisem.  Cieszy, że w drużynie wszyscy są już zdrowi- na boisku pojawił się Adrian Dziubiński, który miał przerwę w treningach.  Bardzo aktywny na boisku był ” Joystick”-  Jayesimi Noheem, twardo walcząc o piłkę.  W środku pola starał się reżyserować grę – Badji Kourou.  Juniorzy, którzy uczestniczyli w grze razem ze starszymi kolegami, starali się nie ustępować pola. Nowy atut w swojej grze pokazał Łukasz Szymoniak- ale szczegóły niech pozostaną na razie tajemnicą i niespodzianką dla rywali i ..kibiców Broni.
Do rozpoczęcia ligi pozostało już tylko dziesięć dni- będziemy coraz częściej informować o sytuacji w drużynie i przygotowaniach do pierwszego meczu w Zelowie