Wychowankowie w Broni


Sześć lat temu Broń nawiązała do swoich tradycji i znów postawiła na szkolenie młodzieży. Do tej pory wiek juniorski zakończyły dwie drużyny – roczników 1993 i 1994, a kolejne przygotowują się do seniorskiej kariery, trenując i startując w juniorskich ligach. Przed nami historyczny sezon – najstarsza drużyna ( roczniki 1995/96) wystartuje w Centralnej Lidze Juniorów.

Dzisiaj prezentujemy jeden z efektów tej pracy – listę wychowanków Broni, którzy znajdują się w seniorskiej kadrze drużyny.

Rocznik 1993

Wojciech Gorczyca – Wojtek jeszcze jako junior trafił do drużyny seniorów nieco z konieczności- dwa lata temu musiał zastąpić Marcina Kośmickiego. Przez te dwa sezony terminował u Wojciecha Kupca, teraz będzie środkowym obrońcą obok doświadczonego Mikołaja Skórnickiego. Oby zbierane doświadczenia owocowały pewną grą w defensywie i jak najmniejszą ilością traconych bramek.

Piotr Budziński – Obrońca podobnie jak Wojtek od dwóch lat gra w drużynie seniorów. W debiutanckim sezonie był odkryciem, poprzedni sezon był nieco słabszy, ale Piotrek znów gra w pierwszej drużynie i mamy nadzieję, że jego pewność gry znów będzie dużym pożytkiem dla drużyny i jak niegdyś będzie deprymował rywali pewnym rozbijaniem ataków.

Dominik Leśniewski – Dominik miał epizod wypożyczenia do jednej z drużyn naszego regionu, po czym udanie wrócił do drużyny seniorów. W poprzednim sezonie jako pomocnik  często był zmiennikiem Daniela Złocha, wchodząc w końcówkach meczów i swoją szybkością zamęczając rywali. Waleczny, potrafi dobrze dośrodkować, a także zdobywać szczęśliwe bramki, jak tę z Wartą Sieradz.

Rocznik 1994


Norbert Wnukowski
– Broń zawsze stała bramkarzami. Norbert był obserwowany przez inne kluby – kiedyś Lecha Poznań, ostatnio Siarkę Tarnobrzeg. W Broni nie miał szans na stanięcie miedzy słupkami gdy pierwszym bramkarzem był Paweł Młodziński. Gdy do Broni przyszedł Kevin McMullen zanosi się na bardzo pożyteczną dla obu zawodników rywalizację o „ pierwszego” z numerem „1” na koszulce.

Tomasz Bartosiak – „Owen” to ambitny wojownik. Niestety, jesienne występy w trzeciej lidze były chyba zbyt dużym bagażem psychicznym, stąd wiosenne wypożyczenie do Polonii Iłża. Tomek postanowił wrócić i zawalczyć o miejsce w składzie i gdy tylko do końca wyleczy uraz, ma na to wszelkie szanse.

Rocznik 1995

Filip Menert – W minionym sezonie pięć razy zagrał w drużynie seniorów, od meczu z Zawiszą nie pojawił się w drużynie seniorów. A że bardzo potrzeba nam środkowego pomocnika, mamy nadzieję, że Filip szybko będzie mógł przyczyniać się do zdobywanych bramek.

Przemysław Wicik – W minionym sezonie zagrał szesnaście razy w meczach seniorów, zdobył gola, w jego lewej nodze jest duży potencjał do dobrych dośrodkowań i strzałów.

Sebastian Wichucki – Sebastian jest kolejnym uzdolnionym lewym obrońcą. Wiosną zagrał świetne mecze w lidze juniorów starszych, stąd też jego obecność na boisku w dwóch ostatnich meczach ligowych seniorów. Zapewne ten sezon będzie poświęcony zdobywaniu doświadczenia, ale to jest zawodnik z którego może być dużo pożytku. Niestety, obecnie musi wyleczyć kontuzję kolana.

Przemysław Nogaj – Przemek zadebiutował w seniorach w prestiżowym meczu derbowym z Radomiakiem. W drużynie juniorów siał w duecie z Jakubem Chrzanowskim popłoch wśród rywali. W sparingach z Lublinianką i Granatem był chyba najlepszym zawodnikiem Broni.

Jakub Chrzanowski – Kuby nie trzeba nikomu przedstawiać. W minionym sezonie stał się podstawowym zawodnikiem drużyny, „czarował” techniką pod polem karnym, zdobył dwa gole, wywalczał karne. Latem próbował sił w Radomiaku, ostatecznie został w Broni. Jak najbardziej ma potencjał do gry w wyższej lidze, ale na razie będzie „ terminował” u boku doświadczonego Mariusza Marczaka i może to być dla młodego zawodnika bardzo pożyteczny czas.

W sumie w trzecioligowej kadrze Broni może znaleźć się aż dziesięciu wychowanków naszego klubu. Oczywiście – czasem zawodnicy z rocznika 1995 będą wspierać kolegów w meczach Centralnej Ligi Juniorów. Z drugiej strony – na wypożyczeniach w innych klubach jest cała grupa młodych piłkarzy Broni i możliwe, ze któryś z nich np. po rundzie jesiennej dołączy do drużyny. Przede wszystkim – nawet ci wychowankowie, którzy już są na stałe w seniorskiej kadrze mogą czuć na plecach oddech bardzo zdolnych młodszych kolegów, którzy jesienią będą zdobywać doświadczenia w konfrontacji z rówieśnikami z Legii, Polonii, Stomilu, ŁKS- u czy Jagiellonii.

PODOBNE WPISY