W pierwszej połowie na zaśnieżonym boisku to Wisła miała kilka dobrych okazji i wykorzystała w 15 minucie jeden błąd defensywy. Miała też kolejne okazje, a gra Broni kompletnie się nie kleiła. Na prawej pomocy całkiem przyzwoicie wypadł 23 letni Japończyk, Yudai Miyamoto (KTS Weszło Warszawa). Na lewej obronie i na lewym stkrzydle zagrali testowani zawodnicy – Bartosz Olszewski (ostatnio Skra Częstochowa) i Michał Wrześniewski (ostatnio Unia Janikowo, wychowanek Korony Kielce). Cała trójka wypadła dobrze i w najbliższych dniach wyjaśni się ich przyszłość.
Poprzerwie Broń mocniej przycisnęła i przyniosło to efekty w postaci bramek. W 80 minucie Adrian Dąbrowski za lekko strzelił rzut karny i bramkarz sobie poradził, ale już w doliczonym czasie gry Adrian trochę szczęśliwie w zamieszaniu trafił do siatki rywala.



