Wygrana z Mazowszem

BROŃ RADOM - MAZOWSZE GRÓJEC 2:0 (1:0).
Chrzanowski 28, Kupiec 83 z karnego
Broń: Młodziński (75 Wnukowski) – Bargieł, Kupiec, Gorczyca, Rdzanek (60 Budziński), Złoch, Sałek (70 Siwak), Pakos (77 Menert), Wicik (65 Leśniewski), Chrzanowski (58 Czarnecki), Ciupiński (60 Książek).
To nie było najlepsze spotkanie w wykonaniu Broni, ale trudno było spodziewać się rewelacji. Gołym okiem widoczne było znużenie grą sparingami. Zamiast ligowej potyczki zawodnicy po raz kolejny grali przy kilkustopniowym mrozie. Nic więc dziwnego, że Konrad Głowka szkoleniowiec zespołu pokrzykiwał na zawodników, że grają na minimum możliwości.
ZDJĘCIA TUTAJ

Broń zwyciężyła zasłużenie ten pojedynek, mając przewagę w polu, ale o zespole Mazowsza trzeba powiedzieć, że zagrał bardzo ambitnie.
W 28 minucie padła pierwsza bramka. Jakub Studziński golkiper gości wypiąstkował piłkę wprost do Kuby Chrzanowskiego, a ten z 18 metrów trafił tuż przy słupku.
W sumie Broń wypracowała sobie nie wiele sytuacji bramkowych. Na początku drugiej połowy Wojciech Kupiec trafił w słupek po strzale głową. Z kolei w 70 minucie Rafał Sobczyk miał świetną okazję dla ekipy gości.
W 83 minucie obrońcy Mazowsza sfaulowali szarżującego Przemysława Nogaja i sędzia podyktował rzut karny. Gola zdobył były gracz Mazowsza.. Wojciech Kupiec.

PODOBNE WPISY