Biali pokonali Niebieskich, czyli piękna świąteczna tradycja oldbojów Broni!

Oldboje Broni Radom znowu dopisali, pograli w piłkę i spotkali się przy świątecznym stole. Zgodnie ze wspaniałą tradycją kultywowaną przez byłych piłkarzy Broni Radom, drużyna oldbojów znowu się spotkała, aby rozegrać świąteczny mecz. Dużo bramek, fajna atmosfera i możliwość powspominania.

Biali – Niebiescy 6:2
Bramki: Kamil Czarnecki, Wojciech Kupiec, Robert Rogala, Justyn Woźniak, Piotr Cichawa, Marcin Trojanowski – Jacek Gogacz, Łukasz Ławrecki.
Biali: Rafał Wąsik, Martin Łabędzki, Michał Bochniak, Kuba Jackowski, Wojciech Kupiec, Hubert Marzec, Piotr Cichawa, Daniel Grymuła, Marek Jędrasiewicz, Robert Rogala, Kamil Czarnecki, Justyn Woźniak, Mariusz Lis, Marcin Trojanowski, Przemysław Wicik.
Niebiescy: Radosław Senator, Mikołaj Skórnicki, Jacek Gogacz, Przemysław Nogaj, Marek Zakrzewski, Mariusz Nowak, Michał Aleksandruk, Artur Dryglewski, Krzysztof Banaszkiewicz, Krzysztof Przydatek, Leszek Bzducha, Łukasz Ławrecki, Dawid Sala, Robert Wicik.

Wśród obserwatorów z boku można było wypatrzeć między innymi Pawła Młodzińskiego, Pawła Lewandowskiego, Tomasza Niewiadomskiego, Ireneusza Gorczycę, Andrzeja Weselaka, Marcina Krzoska.
Ponad godzinę gry. Dużo fajnych bramek, kilka niezłych akcji, ale tak naprawdę nie chodziło tylko o futbol. To już tradycja, że corocznie piłkarze Broni z lat 80, 90 i 00 spotykają się ze sobą, aby pograć w piłkę, spotkać się przy wigilijnym stole, złożyć życzenia i po prostu posiedzieć i powspominać w fajnym gronie. Każdy z nich ma dziś swoje rodziny, pracę, swoje sprawy, ale raz do roku potrafią znaleźć czas, aby się spotkać.
– Jestem zbudowany tym, że tak wielu tych chłopaków nadal trzyma się razem. Smutno mi, że ze starszego pokolenia jest już coraz mniej tych Broniarze. Cieszę się, że ci, którzy zostali, kultywują tradycje – mówi Krzysztof Jasiński, niegdyś trener wielu pokoleń w Broni.

Wkrótce wywiady wideo i więcej zdjęć

 

PODOBNE WPISY