W sobotę naszą drużynę czeka trudne, ale też ciekawie zapowiadające się spotkanie ligowe ze Świtem w Nowym Dworze Mazowieckim. Jeśli w końcu zagramy tak jak u siebie, to można liczyć na dobry wynik.
ŚWIT NOWY DWÓR MAZOWIECKI – BROŃ RADOM
Sobota godz. 14
Stadion ul. Sportowa 66
Pojedynki naszej drużyny ze Świtem zawsze były ciekawe. Pamiętamy rok 2014/15, gdy wygraliśmy w lidze 7:1, a za chwilę przegraliśmy w pucharze 1:8. Bywało też 5:1, a ostatnio 2:1 dla Broni na naszym boisku. Generalnie bilans z zespołem Świtu nie jest dla nas korzystny i zawsze na wyjeździe gra nam się ciężko. Niemniej przed tą kolejką wcale nie stoimy na straconej pozycji i wydaje się, że wynik jest sprawą otwartą. Nasz sobotni rywal wiosną też przeplata dobre mecze ze słabszymi. Niedawno sprawił wielką sensację i jako pierwszy wygrał z Unią na jej terenie. Zremisował też z Lechią Tomaszów, zaś w ostatniej kolejce przegrał z Wartą w Sieradzu.
Trener Mateusz Mielczarek podkreśla wielokrotnie, że Broń musi teraz patrzeć przede wszystkim na siebie i musi dużo pracować nad tym, aby dobrą grę z domowych meczów i treningów przełożyć na wyjazdy. Zespół potrafi grać w piłkę, ale na obcych boiskach nie zawsze jest w stanie to pokazać. Bilans Broni to 27 punktów domowych i tylko 6 wyjazdowych. Dla odmiany Świt u siebie zdobył 14 punktów, a na wyjazdach 16.
Od grudnia trenerem Świtu jest Bogdan Jóźwiak, szkoleniowiec bardzo dobrze znany w naszej lidze – prowadził między innymi zespoły Warty Sieradz, KS Kutno, Ursusa Warszawa, GKS Bełchatów, czy też Pelikana.
W sobotę wszystko jest możliwe. Liczymy na walkę, dobrą grę i miłą niespodziankę naszej drużyny.
WYNIK I NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA będzie można śledzić na naszej stronie od godz. 14.



