W sobotę czekają nas wielkie emocje. W derbach regionu radomskiego nasza Broń podejmie Pilicę Białobrzegi. Obie ekipy już dawno nie wygrały. Faworytem jest Broń, ale Pilica na pewno się nie położy i rywala nie wolno lekceważyć.
Broń Radom – Pilica Białobrzegi
sobota godz. 17
Stadion ul. Narutowicza 9
Wczoraj przypominaliśmy statystyki dotychczasowych meczów Broni z Pilicą. Można oczekiwać wielkich emocji, bramek i liczymy przede wszystkim na przełamanie drużyny. Mecz pucharowy w środę z Mazovią dobitnie przypomniał naszym zawodnikom, że teoretycznego słabszego przeciwnika nie można lekceważyć. Mazovia nie położyła się na boisku i Pilica w derbach również się postawi. Jeśli drużyna chce wygrać, na pewno musi dać z siebie więcej i przede wszystkim powinna zacząć trafiać do siatki. Mocno wierzymy w wygraną, która może naszej drużynie dać teoretyczne utrzymanie w III lidze.
Nasza drużyna zagra w osłabieniu, bo za kartki wypadli Adrian Olpiński i Adrian Dziubiński. Szanse dostaną inni.
Pilica pod wodzą nowego trenera, Macieja Śliwowskiego gra lepiej i widać to było w meczu z Pelikanem (1:1). W Radomiu zagra niezwykle zmotywowana, mają się też pojawić kibice z Białobrzegów. Nasi rywale wiedzą, że przegrane derby, praktycznie pogrążą Pilice, która już teraz ma trudną sytuację w tabeli.
Z ciekawostek, warto wspomnieć, że w ekipie Pilicy gra czterech byłych zawodników Broni – Jakub Zborowski, Jan Głowacki, Hubert Jakubiec i Bartłomiej Nowak. Z kolei Kacper Koterwas, zawodnik Pilicy, to…brat rodzony Roberta Koterwasa naszego trenera bramkarzy.
Liczymy, że nasz zespół zagra skuteczniej, a drużyna zagra przy wsparciu swoich fanów, którzy mogą być 12 zawodnikiem.
W sobotę o godz. 17 wszyscy #RazemdlaBroni



