16 miejsce, dwa punkty straty do bezpiecznej strefy – nie będziemy się silić i pisać, że ten mecz musimy wygrać, że sytuacja jest dramatyczna… Jedziemy do Ząbek i liczy się tylko zwycięstwo. Środa dla Broni będzie bardzo ważna.
ZĄBKOVIA ZĄBKI – BROŃ RADOM
Środa, godz. 18
Smutno to pisać, ale naprzeciw siebie stanie dwóch wiosennych słabeuszy. W październiku Broń pokonała Ząbkovię 3:2, ale obie ekipy do meczu przystępowały w świetnych nastrojach. Wówczas nasz zespół pokonał aktualnego lidera, a obie ekipy miały zupełnie inne plany i ambicje.
Teraz Ząbkovia przystępuje do gry z jednym punktem zdobytym wiosną, a Broń zdobyła ich zaledwie pięć. Różnica jest jednak taka, że zespół z Ząbek ma w miare bezpieczna sytuację w tabeli.
W naszej drużynie sytuacja kadrowa nadal jest trudna. Za kartki pauzować będzie Eryk Pieczarka, ale dla odmiany wraca do kadry Sebastian Kobiera. Nie brakuje kontuzji i urazów, ale drużyna w meczu z Troszynem pokazała, że można zagrać w osłabieniu, z mobilizacją i pełnym zaangażowaniem.
Jeden punkt zdobyty wiosną przez Ząbkovię może pozornie wprowadzać w błąd. Po zmianie trenera drużyna gra coraz lepiej i w ostatnim meczu z Legią II mimo porażki ten zespół pokazał się z dobrej strony. Broń musi uważać, musi mocno się postarać, aby przywieźć punkty!
Na naszej stronie będzie można śledzić relację


