Ostatni daleki wyjazd. Czas na wygraną w Elblągu!

Kiedy przypomni się nasz jesienny mecz z Olimpią Elbląg, to na usta ciśnie się jedno – świetna okazja, aby zmazać plamę i pokazać kto zasłużył na punkty. Czy tak się stanie? Mocno liczymy, że tak! W sobotę o godz. 16 zagramy w odległym Elblągu i będzie to ostatnie w tym roku wyjazdowe spotkanie Broni.

OLIMPIA ELBLĄG – BROŃ RADOM

Sobota godz. 16

Decyzją PZPN dwie kolejki z rundy rewanżowej przełożono na listopad, dlatego już teraz nasza Broń zagra z Olimpią Elbląg na wyjeździe i za tydzień z GKS Bełchatów u siebie. W obu przypadkach po bardzo dobrych meczach…straciliśmy gole w 90 minucie i dwa zwycięstwa uciekły dosłownie w ostatnich sekundach. Nic więc dziwnego, że w naszych zawodnikach drzemie sportowa złość i chcieliby udowodnić swoją wartość. Jesień zaczęliśmy od dwóch punktów, czy teraz będzie lepiej? To się okaże.

Nasz sobotni przeciwnik to spadkowicz z drugiej ligi, Olimpia Elbląg. To zasłużony klub, grający w ostatnich latach głównie na szczeblu centralnym. Jesienią Olimpia gra w kratkę i można się spodziewać w sobotę praktycznie wszystkiego ze strony przeciwnika. Elblążanie potrafią grać bardzo dobrze, zaskakiwać wynikami, ale zaliczyli też kilka słabszych występów. W tabeli zajmuej 11 miejsce z dorobkiem 21 punktów.

Z kolei nasza drużyna zanotowała ostatnio na wyjazdach dwie wysokie porażki, ale trzeba przyznać, że Legia II i Warta były tego dnia zdecydowanie lepsze. Broń potrafi grać na wyjazdach co pokazała już w Troszynie, Tomaszowie, czy Nowym Dworze. Jeśli zespół chce osiągnąć dobry wynik w sobotę, to musi zagrać zdecydowanie lepiej niż w drugiej połowie w Sieradzu.

W ekipie Broni występuje Patryk Jakubczyk, który wcześniej występował w Olimpii jeszcze na szczeblu drugiej ligi. Po drugiej stronie zobaczymy Eryka Jarzębskiego, który w poprzednim sezonie był zawodnikiem Broni.

Mecz poprowadzi trójka sędziów z Gdańska. Jako główny Orest Lewosiuk.

Na kanale RCS Livestream będzie dostępna transmisja Live. Na naszej stronie znajdziecie aktualny wynik, a wkrótce po meczu inne ciekawostki.

PODOBNE WPISY