Ostatnia podróż w tym sezonie. Do Suwałk po zmazanie plamy i dobre wrażenie

Ponad 400 kilometrów do pokonania czeka naszą drużynę w sobotę. To ostatni mecz sezonu, a przeciwnikiem Broni Radom będą Wigry Suwałki, niedawny pierwszoligowiec.

WIGRY SUWAŁKI – BROŃ RADOM
Sobota godz. 15

Porażka 0:3 na swoim boisku z Mławianką – z zespołem, który bije się o utrzymanie, mocno popsuł nastroje. Nawet jeśli teoretycznie był to mecz o pietruszkę, to w takim stylu po tak dobrym sezonie, po prostu nie przystoi przegrywać. Co nas czeka w Suwałkach? Nie wiemy. Broń w daleką podróż wybiera się w mocno osłabionym składzie. Na pewno w tym meczu nie zobaczymy Wiktora Putina, Jakuba Kowalskiego, pauzującego za kartki Kacpra Górki i wcześniej kontuzjowanych Adriana Kromki i Jakuba Garnysza. Niemniej po cichu liczymy, że kadra jaką wystawi trener Mateusz Milczarek zagra na 1926 procent swoich możliwości i postara się sprawić niespodziankę. Wiemy, że dla niektórych graczy będzie to prawdopodobnie ostatni mecz w barwach Broni. Miło byłoby dobrze zakończyć sezon i finiszować na miejscu wyższym niż siódme. Wszystko w nogach pilkarzy.

Suwalskie Wigry to niedawny pierwszoligowiec, ale na skutek kłopotów, nową drogę rozpoczęły od czwartej ligi i w tym sezonie pełnią rolę beniaminka. Ambicją klubu jest powrót na szczebel centralny i dość długo zespół trzymał się ścisłej czołówki tabeli. Na jedną kolejkę przed końcem sezonu, Wigry zajmują dziewiątą lokatę i mają jeden punkt mniej niż nasza Broń. Zajmują też trzecie miejsce w klasyufikacji PJS co dobrze świadczy o szkoleniu młodzieży w tym klubie.

Tydzień temu z posadą trenera pożegnał się tutaj Marcin Gałązka, a sezon dokończą jego asystenci – Dariusz Koncewicz i Damian Sobolewski. Sobotni mecz będzie szczególny dla Macieja Makuszewskiego, jednego z najbardziej znanych i utytułowanych zawodników Wigier. Będzie on kończył karierę i poświęci się roli dyrektora sportowego klubu.

Jesienią w Radomiu, Broń bezbramkowo zremisowała z Wigrami.

W ostatnim meczu redakcyjnie nie będziemy towarzyszyć drużynie, ale postaramy się w sobotę od godz. 15 na żywo podawać wynik i najważniejsze wydarzenia.

PODOBNE WPISY