Cztery remisy w dotychczasowych meczach w Bełchatowie, a do tego remisy obu drużyn na inaugurację tegorocznego sezonu. Remisem pachnie też w najbliższą sobotę, ale obie drużyny na pewno będą walczyć o pełną pulę. „Brunatni” grają pierwszy mecz u siebie zapewne przy sporym wsparciu kibiców, a nasza Broń mocno podrażniona przyjedzie odebrać to co straciła w ostatni piątek. Mecz GKS Bełchatów – Broń Radom już w sobotę o godz. 17.
Kiedy traci się bramkę w doliczonym czasie gry, to ciężko przejść do porządku dziennego. Broń po bardzo dobrej grze z Olimpią Elbląg straciła w końcówce wygraną i jest mocno podrażniona.
– Ogromnie szkoda. Jest w nas sportowa złość i nikogo szczególnie nie trzeba mobilizować. Chcemy w Bełchatowie sięgnąć po pełną pulę, a patrząc na siłę naszej drużyny wierzę, że możemy to zrobić – mówi Sebastian Kobiera, kapitan Broni Radom.
W naszej drużynie wszyscy zawodnicy są zdrowi. Niewykluczone, że zadebiutuje już Piotr Owczarek, być może uda się potwierdzić do gry jeszcze kogoś nowego. Broń pokazała, że rodzi się na Plantach fajny zespół i trzeba wierzyć w drużynę trenera Macieja Jarosza i trzymać mocno kciuki.
GKS Bełchatów, nasz najbliższy rywal to na trzecioligowej mapie uznana marka. To były wicemistrz Polski, finalista Pucharu Polski, niezwykle uznany klub w województwie łódzkim. Latem z klubu odeszło 10 zawodników. Dołączył nowy trener, 32 letni Radosław Pęciak. Dołączyło kilku nowych graczy. Podobnie jak Broń, GKS jest w budowie. W pierwszym meczu bełchatowianie zremisowali na wyjeździe ze Zniczem Biała Piska 2:2. Obie braki zdobyli po rzutach karnych, a remis uratowali w doliczonym czasie gry.
Na naszym facebooku przybliżaliśmy historię spotkań i…w Bełchatowie jeszcze nie przegraliśmy.
Sobotni mecz będzie transmitowany przez gospodarzy w systemie PPV. Wystarczy wejść na stronę live.gksbelchatow.com.pl
Na naszej stronie będzie również aktualny wynik i najważniejsze wydarzenia.



