Ostatni wyjazd w tym sezonie czeka naszą drużynę. W sobotę o godz. 14 Broń Radom zagra z Klubem Sportowym w Wasilkowie koło Białegostoku. Jedni mówią, że nadzieja jest „matką głupich”, inni, że nadzieja umiera ostatnia. Mocno wierzymy, że po serii 9 meczów bez wygranej w końcu uda się przełamać i z trwogą obserwować to co będzie się działo na innych boiskach.
KS WASILKÓW – BROŃ RADOM
Sobota godz. 14
Przedostatnią kolejkę przyjdzie nam spędzić na boisku beniaminka i…spadkowicza. KS Wasilków miał w tym sezonie, zwłaszcza wiosną, dobre momenty, ale ostatecznie nie zdołał się utrzymać. Broń po dobrej jesieni, wiosną gra…wstydliwie. W sobotę można dać jednak trochę radości kibicom. Wygrana Broni przy ewentualnych korzystnych wynikach innych zespołów może przedłużyć szanse na utrzymanie.
Niestety kartki i kontuzje nie omijają naszej drużyny. Do kadry wracają Dima Baszlaj, Marcel Szymański, Kuba Pestka, ale kontuzje wyłączyły z gry Cypriana Cielocha i Adriana Dziubińskiego.
W sobotę nie będziemy niestety relacjonować meczu. Nie mamy wiedzy, czy będzie transmisja z Wasilkowa. Wynik będzie można śledzić w aplikacji SuperScore.


