30 kolejka BetClick 3 ligi. Nasza Broń po serii sześciu porażek z rzędu z w końcu złapała cenny punkt.
BROŃ RADOM – KS CK TROSZYN 1:1
1:0 Khiri 13, 1:1 Jakub Domański 25
Broń: Czerny – Cieloch, Wrześniewski, Kałaska, Noworyta, Owczarek, Dziubiński, Jakubczyk, Benammar, Khiri, Pieczarka (80 Szmydt).
Troszyn: Suchocki – Cacares Dobosz, Szyszkowski, Ruiz, Charkiewicz (52 Leonowicz), Domański, Luchyk, Kłosiński (88 Piętka), Tyska (66 Brudko), Ciach (66 Twarowski).
Sędzia: Sebastian Godek (Rzeszów).
Był to debiut trenera Piotra Dziewickiego przed radomską publicznością. Mimo sporych braków kadrowych Broń zagrała z bardzo dużym zaangażowaniem. W 6 minucie to przyjezdni mogli otworzyć wynik meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Arkadiusz Ciach głową strzelił obok słupka. Za chwilę świetną okazję dla Broni miał Eryk Pieczarka. Na kolejną akcję nie trzeba było długo czekać. Sofiane Khiri dostał prostopadłe podanie między obrońców, nie dał się prześcignąć i ładnie uderzył lewą nogą.
W 25 minucie dużo swobody w polu karnym miał Jakub Domański odwrócił się z piłką, uderzył po ziemi i było 1:1. W 35 minucie mogło być 1:2. Sędzia podyktował rzut karny, ale wspomniany Arkadiusz Ciach nie wykorzystał okazji. Dawid Czerny wybronił strzał i dobitkę.
W 45 minucie świetną okazję miała Broń. Kacper Noworyta wyłuskał piłkę obrońcy, przelobował bramkarza, piłka odbiła się przed bramką i minęła słupek. W drugiej połowie dużo było walki i zaangażowania ze strony Broni. Nasz zespół mocno się starał, aby przechylić szalę na swoją stronę. Również Troszyn próbował i miał swoje okazje. Ostatecznie gole nie padły.
Broń po remisie jest nadal w trudnej sytuacji, ale sama gra i postawa zawodników daje nadzieje na lepsze wyniki. Do końca sezonu cztery mecze.



