Od godz. 12 nasi piłkarze grać będą w towarzyskim meczu z czwartoligowym Spartakusem Daleszyce.
BROŃ RADOM – SPARTAKUS DALESZYCE 5:1 (1:1)
Bramki: Noworyta 38, Jabłoński 47, Cieloch 63, Jakubczyk 82 z karnego, Benammar 81 – Gąsior 11
Broń I połowa: Faryna – Baszlaj, Skóra, Górka, Kokoszka, Nowocin, Kałaska, Derlatka, Szymański, Noworyta, Dziubiński.
Broń II połowa: Dziadczyk – Cieloch, Wrześniewski, Jakubczyk, Owczarek, Mąkosa, Kobiera, Witkowski (75 Benammar), Szmydt, Jabłoński, Pieczarka.
Dziś trener dał odpocząć Dawidowi Czernemu, bramkarzowi. Szansę debiutu po przerwie dostał Jan Dziadczyk.
W 5 minucie wybornej okazji dla Broni nie wykoorzystał Kacper Noworyta. Chwilę później poo doośrodkowaniu z prawej strony zawodnik gości zamknął akcję na dalszym ssłupku i zdobyl bramkę.
W 38 minucie po dośrodkowaniu z prawej strony Kacper Noworyta dołożył nogę i zdobył wyrównującą bramkę.
Drugą połowę nasza Broń zaczęłą od ładnej, oskrzydlającej kontry. Dośroodkowanie po ziemi zakończył strzałem z bliska Adam Jabłoński.
W 63 minucie po dśrodkowaniu z rzutu wolnego ładnie z pierwszej piłki uderzył Cyprian Cieloch i było 3:1.
Ostatecznie zakoończyłoo się wygraną 5:1
===
Dwie różne połowy zagrała dziś nasza Broń. Pierwsza połowa bardzo niedokładna, nieskuteczna, pełna strat i „bałagarniarskiej” gry. Druga o wiele lepsza, bardziej dokładna i skuteczna. Cieszy na pewno dobra jednostka po całym tygodniu ciężkich treningów (dwa razy dziennie). Cieszy też fakt, że wszyscy zawodnicy dokończyli mecz w zdrowiu i możemy myśleć o kolejnym etapie przygotowań.



