Poniedziałek. Zespół schodzi z obciążeń

Już niespełna dwa tygodnie pozostały do inauguracji wiosennych zmagań. Część zespołu Broni trenowała w poniedziałek na boisku, natomiast druga część po raz ostatni uczestniczyła w zajęciach w Dragon Fight Club. Łukasz Guzik, trener przygotowania fizycznego od stycznia wykonał bardzo dobrą robotę. Ostatnie dni to już praca nad typowo piłkarskimi walorami. Z czasem przyjdzie świeżość i szybkość.

ZDJĘCIA TUTAJ

Na lekkie urazy narzekają Przemek Śliwiński i Piottr Stefański, ale nie są to groźne kontuzje. W poniedziałek nikogo nowego na zajęciach nie było, co nie oznacza, że kadra jest zamknięta. Na dwóch pozycjach w zespole może dojsć jeszcze do zmian. Na konkretny trzeba jednak zaczykać.
Drużyna rozegra jeszcze jeden mecz towarzyski. W sobotę Broń zagra z czwartoligowym Mazurem Karczew. Ten pojedynek na pewno nie odbędzie się u nas na „sztucznym”. Prawdopodobnie oba zespoły zagrają gdzieś na trawiastej nawierzchni, ale o dokładnym miejscu i godzinie, będziemy jeszcze informować.

PODOBNE WPISY