Posumowanie 25 kolejki

Fatalna porażka. Zabójcze pięć minut.  Gdzie dwóch się bije… Tłok na górze, tłok na dole.  Skuteczny, spokojny Włókniarz .  Concordia z charakterem.  Pilica nadal bez zwycięstwa.  Remisowa kolejka.
.

     Po radości w niedzielę, przyszedł czas na bardzo gorzką pigułkę porażki w Karczewie. Można było odnieść wrażenie, że ktoś na pięć minut zahipnotyzował naszą obronę i w ciągu tych pięciu minut padły trzy bramki dla Mazura. Ten mecz przywołał najgorsze wspomnienia sprzed dwóch lat- mecze z UKS SMS, Wartą, Omegą czy Świtem. Oby to była ostatnia wpadka naszej drużyny.            Wyjazdy w wykonaniu Broni zaczynają wyglądać fatalnie, oby to był już koniec takich złych meczów.
      Mazur pokazał dobrą piłkę, odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu i ma tylko cztery punkty straty do Broni i Pogoni i walka o awans nadal jest otwarta. Z tyłu czai się jeszcze MKS Kutno. Równie ciasno robi się na dole tabeli- po dzisiejszej kolejce pewien utrzymania może był Włókniarz, który praktycznie dołączył do czołówki. Prawie pewne są Legionovia i Sokół, pozostałe drużyny- poza Concordią, która choć zdegradowana, nadal ambitnie walczy- jeszcze muszą ostro rywalizować o pozostanie w lidze. W tej kokjece padło aż pięć remisów.

Pogoń Siedlce- Ceramika Opoczno 0:0 – Piąty mecz z rzędu Ceramiki bez zdobytego gola, tym razem pozwolił jednak na zdobycie punktu w Siedlcach. Gospodaarze przeważali w tym meczu, ich zdaniem zdobyli nawet gola, którego nie uznał radomski sędzia tego meczu, który miał nie zauważaych, ja piłka przekroczyła linię bramkową. Pogoń, mimo, że drugi raz z rzędu nie zdobyła gola, wróciła na fotel lidera, ma tyle samo punktów co Broń i wtorkowy mecz obu drużyn nabiera wielkiego znaczenia.

Warta Sieradz – MKS Kutno 2:2– Piłkarze z Kutna nie wykorzystali potknięć Broni i Pogoni, nie zdobyli w Sieradzu kompletu punktów. Wyrównująca bramka dla Warty padła w 84 minucie z rzutu karnego.

Concordia Piotrków Tryb. – Radomiak Radom 2:2 – Mecz Radomiaka zaczął się podobnie jak w sobotę z Włókniarzem, od szybkiego prowadzenia. Później też było podobnie- Concordia ku zdumieniu wszystkich strzeliła gola, a bramkę ratującą punkt Radomiakowi zdobył w 91 minucie Cezary Czpak. Końcówka meczu byłą bardzo nerwowa- jeden z zawodników Concordii zobaczył czerwoną kartkę, a trener Sławomir Majak został odesłany na trybuny. To był piąty mecz z rzędu Radomiaka bez zwycięstwa, dwunasty remis w sezonie. Concordia po raz kolejny straciła gola w ostatniej minucie.

Legionovia Legionowo- Włókniarz Zelów 2:3 – Włókniarz drugi raz z rzędu wygrywa 3:2, nie przegrywa piątego kolejnego meczu i ta dobra dyspozycja spowodowała, że nie dość, że zapewnił sobie utrzymanie, to dołączył do czołówki ligi- do Radomiaka ma tylko punkt straty, do Kutna – 3 punkty. Legionovia nie wygrała czwartego kolejnego meczu, mimo , że strzela sporo bramek. W tym meczu to Włókniarz dyktował warunki, gospodarze gonili wynik, decydującego gola zdobył Uche w 78 minucie. Tutaj- podobnie, jak w Karczewie , bramki padały seriami- między 70 a 78 minutą padły trzy gole- tylko naprzemiennie dla obu drużyn.

Ursus Warszawa- Sokół Aleksandrów 0:0
– Ursus, aby utrzymać się, musi wygrywać- a trzeci raz z rzędu zremisował w bardzo wyrównanym meczu z Sokołem. Teraz przed Ursusem mecz ze świetnie ostatnio dysponowanym Włókniarzem. Sokół jest już prawie pewny utrzymania, ale tak jak Legionovia, nadal musi szukać punktów.

Narew Ostrołęka- Pilica Przedbórz 1:1 – Dla obu drużyn ten mecz był szansą- Narwi na przełamanie serii porażek, Pilicy – na pierwsze zwycięstwo na wyjeździe w tym sezonie. Wykorzystała ją Narew, która może być tylko po części usatysfakcjonowana – po pierwsze, dlatego, że straciła prowadzenie po golu Jermakowa w 84 minucie, po drugie- jej przewaga nad strefą spadkową stopniała do tylko jednego punktu.
KP Piaseczno – UKS SMS Łódź 0:3 – Żadna drużyna w rundzie wiosennej po meczu z Bronią, nie wygrała kolejnego meczu. Ostatnio korzysta na tym SMS, właśnie który zaraz po nas gra z tymi samymi rywalami. Wygrał dwa ostatnie mecze, poprzedni zremisował. Dziś wypunktował 3:0 Piaseczno. Oczywiście wyniki są zasługą młodych piłkarzy z Łodzi, których szanse na utrzymanie rosną, ale jest chyba w tym jakiś mały wkład Broni.