Zarząd analizował jesień

Choć runda jesienna w wykonaniu Broni Radom chyba jeszcze się nie skończyła, zarząd klubu dokonał analizy ostatnich 20 ligowych spotkań. Ocena wypadła pozytywnie. Władze klubu zaakceptowały też plan tworzenia zespołu pod kątem wiosennych zmagań. To oznacza, że będą zmiany kadrowe, pojawią się nowe twarze.

– Myślę, że zespół został oceniony dobrze. Najlepszym dowodem na to jest nasza lokata w tabeli i liczba punktów – mówi trener Broni, Tomasz Dziubiński.

Już wiadomo, że w zespole Broni nie zagra Kevin McMullen. Trener Dziubiński będzie rozmawiał z wypożyczonym do Mazowsza Grójec, Piotrem Praskiem. Jeśli ten będzie chciał walczyć o miejsce pomiędzy słupkami z Nobertem Wnukowskim, to zapowiada się ciekawa walka.

W Broni nie zobaczymy też wiosną Tomasza Bartosiaka (na zdjęciu). Popularny „Owen” chce grać jak najwięcej i zostanie wypożyczony do czwartoligowej Szydłowianki Szydłowiec.

Nie jest tajemnicą, że jest spore zainteresowanie Jakubem Chrzanowskim. Niedawno został zaproszony do pierwszoligowej Miedzi Legnica, ale ze względu na grypę jelitową nie pojechał na testy. Tego zawodnika chciałby mieć u siebie inny pierwszoligowiec.

Z ubytków to prawdopodobnie tyle. Pojawią się w zespole na testach nowi gracze. W tym przypadku trener Dziubiński jest optymistą, bo jak twierdzi, chętnych do gry w Broni nie brakuje.

– Poszukuję prawego obrońcę, prawego pomocnika, lewego pomocnika, napastnika i być może bramkarza. Jestem już po wstępnych rozmowach z kilkoma zawodnikami, którzy pojawią się w styczniu na pierwszych treningach – dodał trener Dziubiński.

Póki co czekamy na środowe wieści z posiedzenia MZPN w sprawie meczu Warty Sieradz z Bronią Radom.